Bank Credit Agricole twierdzi, że nie kręci klientów. Nowa oferta „Kredytu gotówkowego bez owijania w bawełnę” ma być prosta od początku do końca. Tylko czy rzeczywiście tak jest?

Promocji kredytu towarzyszy kampania reklamowa pod hasłem „My nie owijamy w bawełnę”. W spocie telewizyjnym banku widzimy klientów nienależących jeszcze do Credit Agricole. Są oni uwiązani linami – symbolizuje to skomplikowane konkurencyjne oferty.

Zupełnie odwrotne jest w banku Credit Agricole – tam oferta jest maksymalnie prosta. Przekonuje się o tym kobieta, która decyduje się odwiedzić oddział Banku. Bankowy doradca w moment uwalnia kobietę z uwięzi, prezentując „Kredyt gotówkowy bez owijania w bawełnę”.

Pożyczka w Credit Agricole jest:

  • prostoliczona – zapłacimy 10 zł miesięcznie za każdy pożyczony 1000 zł,
  • prostodawana – decyzja o przyznaniu kredytu nawet w 10 minut,
  • prostospłacana – raty są równe i nigdy nie wzrastają.

Z propozycji Banku skorzystają osoby fizyczne, które zawrą z bankiem umowę kredytową z czasem spłaty najdalej do 12 miesięcy.

W przykładzie reprezentatywnym czytamy, że w skład całkowitej kwoty do zapłaty wchodzą: odsetki, prowizja oraz ubezpieczenie. Jednak wszystkie te koszty wynoszą dokładnie 10,00 zł miesięcznie za każdy pożyczony 1000 zł.

Pożyczając 4000 zł na 12 miesięcy, nasza miesięczna rata wyniesie 373,33 zł. Bank podaje, że Rzeczywista Roczna Stopa Procentowa (RRSO) wynosi 23,70%.

- Działamy szybko, prosto i przejrzyście - tego oczekują nasi klienci i taki produkt im dajemy. Niczego nie owijamy w bawełnę – zachęca Mateusz Dziuba, senior product manager z banku Credit Agricole.

Nie ma tutaj żadnych haczyków, czy dodatkowych warunków do spełnienia, aby skorzystać z oferty. Bank informuje, że promocja trwa do 30 września 2017 r.